środa, 4 stycznia 2017

Ciasteczka renifery

Wszyscy będą zachwyceni ciasteczkami - reniferami, a najbardziej dzieci.  To mogę wam zagwarantować.
Można je wręczyć jako prezent idąc w odwiedziny do znajomych, a czas spotkań karnawałowych przed nami. Nie tylko piękne, ale i bardzo smaczne. Przepis znajdziecie Tutaj.





 Spróbujcie wykonać je z dziećmi. Chętnie wam pomogą. Popatrzcie tylko na moje dziecko. Ile było zabawy...



















W oryginale były to reniferki. My
 zrobiliśmy jeszcze twarzyczki.

Życzę smacznego oraz wspaniałej zabawy.
Edyta

wtorek, 3 stycznia 2017

Książka na styczeń


        Rozpoczynamy cykl książka na dany miesiąc. Na styczeń wybrałam Anioł do wynajęcia Magdaleny Kordel. Książka ta nawiązuje do tematyki bożonarodzeniowej - ale przecież święta jeszcze czuć.
        Podnosi na duchu, przywraca wiarę w ludzi, zabiera w świat magii. Nie pozwólmy by z nastaniem "codzienności" magia świąt nam szybko odpłynęła. Każdy z nas może zostać aniołem na co dzień, a nie tylko w okresie świąt.















 " Na ziemię przyszła miłość w ludzkiej postaci i to my mamy nieść
ją dalej. A Boże Narodzenie ma nam o tym przypominać. Że być stuprocentowym człowiekiem, to znaczy kochać, trwać i dawać od siebie tyle, ile tylko jest się w stanie. I wtedy nasz świat będzie lepszy. Maleńka miłość staje się naszą ogromną siłą."
 Zachęcam do czytania.
Edyta.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

ŻYCZENIA NOWOROCZNE

Kochani wkraczając w ten Nowy Rok 2017 pragnę złożyć Wam życzenia.  

Niech ten rok będzie najlepszy z dotychczasowych.                                                    Niech będzie wypełniony szczęściem i radością.                              
Niech nadzieja i wiara Was nie opuszcza. 
Niech wszystko cokolwiek zrobicie stanie się pomocne w spełnianiu marzeń.
Niech każda nawet najdrobniejsza rzecz przybliża Was do bycia najszczęśliwszą i najbardziej uśmiechnięta osobą spośród wszystkich ludzi.

  Edyta

sobota, 24 grudnia 2016

Wesołych Świąt

                Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam Kochani 
zadumy nad płomieniem świecy, odpoczynku i zwolnienia oddechu, nabrania dystansu do tego co wokół, chwil roziskrzonych światłem Betlejemskiej Gwiazdy, dźwiękami kolędy, zapachem jodły i wspomnieniami. 
             Życzę Świąt spędzonych w gronie najbliższych, w atmosferze pełnej miłości i wzajemnej życzliwości. 


Edyta

niedziela, 18 grudnia 2016

Choinki

W tym roku postanowiliśmy, że przygotujemy spotkanie Wigilijne dla przyjaciół. Dzięki wspaniałym ludziom udało się stworzyć miłą i naprawdę rodzinną atmosferę. Oczywiście królowały tradycyjne potrawy, ale i nie tylko. Było radośnie i przepysznie.  Bardzo Wam dziękuję Kochani.
A oto dekoracja stołu. Srebro i zieleń ostrokrzewu.









Chcieliśmy by na spotkanie ubrane były już choinki (jeszcze nigdy tak wcześnie nie ubierałam choinki). Postawiliśmy na różnorodność. W przedpokoju mamy świerk ozdobiony naturalnie- pierniczki, łańcuch z orzechów, serca z rodzynek. 







 W salonie natomiast jodła ubrana tradycyjnie - kolorowo.
 A przed domem świerk w bieli.


 I wianek - ostrokrzew oraz gwiazda betlejemska.


A Wam która choinka najbardziej przypadła do gustu?
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego tygodnia.
Edyta

środa, 30 listopada 2016

Zimowe plany...

      Dziś chciałabym  polecić Wam książkę. Jak  do tej pory nigdy na blogu jeszcze nie polecałam książek, a nie wiem nawet dlaczego, bo bardzo lubię czytać. Moje książki  nawet nie mieszczą mi się już w biblioteczce. Nie ma miesiąca bym nie kupiła kilka. Ale nie o tym chciałam napisać. O książkach i biblioteczce pewnie kiedyś napiszę. Ale też myśl mi się w tej chwili nasunęła, że jeżeli by ktoś chciał pożyczyć jakąś książkę, a takim tytułem dysponuję - zapraszam do korespondencji. Zapakuję i wyślę. ZAPRASZAM zatem serdecznie.
        Dziś o książce, którą czytam zawsze w Adwencie. Książka ta zawsze nastraja mnie pozytywnie na Święta. Podzielona jest na rozdziały, w których mowa jest o najważniejszych cnotach dla człowieka. Czytałam ją już kilka razy, ale za każdym razem mnie wzrusza i nasuwa nowe przemyślenia.
Książka ta to Balsam dla duszy na Boże Narodzenie.


 W tym roku moje myśli zatrzymały się dłużej przy rozdziale Zachwyt.
Przygotowujemy się do świąt, sprzątamy mieszkania, dekorujemy, staramy się by wszystko było idealne. Kolorowe czasopisma też bombardują nas zdjęciami idealnego domu, rodziny. A zatem chcąc temu wszystkiemu sprostać padamy zmęczone, złe, denerwujące się na wszystko i na wszystkich. Czy tak musi być?
Ja również do tej grupy osób niestety należę. Chcę by było wszystko "idealnie". Jednak gubimy przy tym  magię świąt.
Przystańmy chwilę, zastanówmy się. Cieszmy się jak dzieci. Bo to wspomnienia, atmosfera zostaje zapamiętana, a nie wypucowane szyby.
Siedząc i rozmyślając, popijając zimową herbatkę wykonałam listę zimowych zadań. Czy uda mi się wszystkie spełnić? Nie wiem, będę próbować. Może i one kogoś zainspirują do zastanowienia się nad tymi nadchodzącymi tak pięknymi dniami. Może ktoś je wykona.
A zatem moja lista.


      Upiec  i udekorować pierniczki.
    Zrobić figurkę z masy solnej. 
       Udekorować drzwi  - szablonami  i śniegiem w sprayu.
     Obejrzeć filmy/bajki  o tematyce świątecznej. 
       Ulepić bałwana.
       Zrobić orła na śniegu. 
            Bitwa na śnieżki. 
            Zrobić chatkę z piernika. 
            Przeczytać książki o tematyce świątecznej. 
            Zrobić własnoręcznie dekoracje na choinkę.
        Wybrać się na jarmark Bożonarodzeniowy. 
            Pomalować malowanki o tematyce świątecznej.
            Ubrać choinkę. 
                    Zrobić stroik świąteczny. 
                    Zrobić wianek na drzwi.
        Dokarmiać ptaki. 
        Szukać na śniegu śladów zwierząt .
      Wybrać się na oglądanie szopek Bożonarodzeniowych.
Pójść na wieczór kolęd. 
      Zorganizować kulig.
        Wykonać samodzielnie kartki świąteczne. 
      Łapać padające śnieżynki. 
     Zrobić rzeźbę z lodu. 
                 USIĄŚĆ I CIESZYĆ SIĘ CHWILĄ
   
  Część tych zadań wykorzystałam do kalendarza adwentowego.







A zatem Jak odnaleźć w sobie zachwyt....
    Czy Wy też robicie listę zadań do wykonania? A jak spędzacie Adwent? Odnajdujecie w sobie zachwyt?
Edyta

       

poniedziałek, 28 listopada 2016

Zaczynamy adwent...

          Pierwsza niedziela adwentu za nami. Zapalona pierwsza świeca.



W tym roku mój wieniec adwentowy to kula pokryta mchem i czerwonymi ozdobami.
Postawiłam na czerwień.

A w ramach zajęć przedszkolnych powstał taki oto stroik świąteczny.

Życzę miłego tygodnia.
Edyta

Piątkowy dzień Misia







Ja jak zwykle spóźniona. Ale choć troszkę pokażę. My również obchodziliśmy Dzień Misia. Pierwsze było otwieranie i przeszukiwanie pudełek, półek - bo wszystkie przecież nie mieszczą się na łóżku. Potem przeglądanie którego by tu wybrać... Stanęło zatem na tego największego.




Potem było pieczenie ciasteczek.

 

 Słodko i misiowo.
Pozdrawiam serdecznie
Edyta