poniedziałek, 14 października 2019

Spacer po lesie

Już pisałam, że kocham jesień za  kolory. Czyż nie jest piękna?






Pogoda sprzyja spacerom po lesie...











Życzę miłego dnia.
Pozdrawiam
Edyta



poniedziałek, 7 października 2019

Dynie

        I znów po dłuższej nieobecności. Wiem, że zaniedbuję swojego bloga, ale Was chętnie odwiedzam.  Jakoś zdecydowanie za szybko ten czas leci (myślę, że nie tylko mi). Niedawno była wiosna, a tu już nastała jesień. U nas przez ten czas trochę remontów, ale i tak jeszcze nie koniec. Chciałabym do świąt zdążyć. Zobaczymy.
        Ale wracając do jesieni. Kiedyś pisałam, że jest to moja ulubiona pora roku. Na zewnątrz mieni się paletą barw, a w domu trochę trzeba zwolnić,  otulić kocem i patrzeć jak pali się ogień w kominku. Lubię te dłuższe wieczory...
         Jednak korzystając z pogody wybraliśmy się na farmę dyń. Było pomarańczowo...


















Miłego tygodnia Wam życzę.
Pozdrawiam
Edyta

czwartek, 15 sierpnia 2019

Nagietki

Witam,
po dłuższej przerwie.
Chciałabym Wam pokazać moje ulubione kwiaty.






 Kto tak jak ja kocha nagietki?
Miłego weekendu życzę.
Edyta

poniedziałek, 20 maja 2019

Biel

Sama się złapałam, że moje ostatnie posty są serią kolorów. :)
A dziś na plan pierwszy wysuwa się biel - sady obsypane białym kwieciem. Kocham ten widok. Zaraz (nie wiem w sumie dlaczego) przypomina mi się Ania z Zielonego Wzgórza. W młodości zaczytywałam się tą książką. Główna bohaterka była bliska memu sercu. Kochałam ją za wrażliwość, delikatność, jest sposób bycia. Muszę chyba wrócić do tej książki, bo dawno jej nie czytałam. A warto.
A dziś kwitnące jabłonie.





Czerpiąc pomysły z natury powstała aranżacja wiosennego przyjęcia. Został powielony motyw kwitnących jabłoni.

Zrobiłam serwetniki oraz sznur kwiatów, który wije się pomiędzy zastawą.






No i nie byłabym sobą gdyby nie było wianka.


Jak Wam się podoba ? Życzę udanego tygodnia.
Pozdrawiam 
Edyta

niedziela, 19 maja 2019

Żółty i błękit


Nie wiem jak Was, ale zachwycają mnie na wiosnę pola z rzepakiem. Jak okiem sięgnąć ten kolor żółci rozciąga się po horyzont. Kolor żółty wspaniale jeszcze kontrastuje z błękitem nieba. Aż cisną mi się dziś na usta słowa piosenki
"Oprócz błękitnego nieba
nic mi dzisiaj nie potrzeba..."





I nic więcej nie potrzeba.
Pozdrawiam
Edyta