Na początku krążek styropianowy obwinęłam wstążką, by nie było widać białych plam.
Do zrobienia wianka wykorzystałam susz brązowo złoty dekoracyjny.
Klejem na gorąco po kolei przykleiłam kawałeczki suszu...
aż powstał cały wianek.


A tak wygląda już na stole w towarzystwie świeczników. A wam jak się podoba?
Pozdrawiam
Edyta





Śliczny wyszedł. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńBardzo ładny. Pozdrawiam:):):)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję. Pozdrawiam.
Usuń